W nowokupowanych mieszkaniach deweloperzy oferują nam zestaw nowych grzejników. Kupujący na tym etapie często zakładają, że ścianka grzewcza -to prawie jak ściana nośna: jest nie do ruszenia. Tymczasem poziom funkcjonalności mieszkań oddanych w okresie boomu budowlanego pozostawia wiele do życzenia, dotyczy to również rozmieszczenia grzejników. W konsekwencji nasz projekt wnętrza zatacza slalom wokół standardowo rozmieszczanych punktów CO, tworząc wokół nich niezbędne luki –tam, gdzie właściwie nie do końca nam to odpowiada. Warto pamiętać, że pieniądze zainwestowane w przeróbki instalacji CO na samym początku zaprocentują możliwością wykorzystania zwłaszcza niewielkiej przestrzeni w najbardziej odpowiadający nam sposób.
Odrębnym zagadnieniem jest wygląd i estetyka samych grzejników. Te najtańsze często chciałoby się ukryć – co jest stosunkowo proste w przypadku tych niewielkich rozmiarów. Przy odrobinie pomysłowości możemy zamaskować je dekoracyjnym panelem, zakomponować w zabudowie meblowej (pamiętając o tym, aby nie zaburzyć ich podstawowej funkcji) , lub po prostu wylakierować na kolor ściany. Nieco trudniej ukryć przed światem istnienie niezgrabnego grzejnika o pokaźnych gabarytach.
Mając przed sobą perspektywę maskowania płyt grzejnikowych -dlaczego nie zastąpić ich takimi, które same będą zdobić nasze wnętrze? Współczesny design dokonał metamorfozy również tej dziedziny –mamy obecnie do wyboru imponującą ilość ogromnej urody grzejników. Każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie –od minimalistycznych, perfekcyjnie wykończonych ścianek grzewczych, przez klasyczne „żeberkowce” o starannie zaprojektowanych proporcjach, aż po takie, które na pierwszy rzut oka zupełnie grzejników nie przypominają. Te ostatnie –przez starannie opracowaną, zaskakującą formę -pretendują często do roli współczesnej rzeźby lub obrazu. Fuzja funkcji grzewczych z dekoracyjnym kształtem sprzyja oszczędności miejsca –nie potrzebujemy już dodatkowych gadżetów, aby ożywić projektowaną przestrzeń.
W ostatnich latach śmiało można mówić o modzie na konkretne typy grzejników. Naturalnie jest ona odzwierciedleniem ogólnych tendencji światowego designu. Przykładowo ogólnoświatowy apetyt na minimalizm zaowocował Nivą firmy Vasco, moda vintage wprowadziła na rynek grzejniki typu Tubus (Instal Projekt). Od zeszłego roku triumfują na targach aerodynamiczne kształty inspirowane ideą „architecture liquide”.
Reasumując -przygodę z urządzaniem domu i mieszkania warto rozpocząć od przemyślenia punktów CO i doboru odpowiedniego osprzętu. Optymalnym sposobem jest opracowanie kompleksowego projektu całości na etapie stanu surowego domu lub –w przypadku mieszkania- przed końcowym terminem wprowadzania zmian do projektów deweloperskich.